Kupowanie podarunków bywa kłopotliwe. Znalezienie upominku, który przypadnie do gustu drugiej osobie może spędzać sen z powiek. Ale w tym wpisie nie o tym mowa. Poświęćmy trochę więcej uwagi sytuacji odwrotnej, a mianowicie przyjmowaniu prezentów. Jak nie popełnić gafy? Jak zachować się, gdy otrzymujemy niespodziewany lub nietrafiony prezent? Jak podziękować? Kiedy należy się odwdzięczyć? Ponieważ wchodzimy już powoli w okres świąteczny, myślę że jest to idealna pora, by znaleźć odpowiedzi na te pytania.
Podziękuj - rozpakuj - podziękuj
Jeden z amerykańskich pisarzy motywacyjnych William Arthur Ward powiedział kiedyś, że "Odczuwanie wdzięczności i niewyrażanie jej jest jak pakowanie prezentu i nie dawanie go". Myślę, że to najlepszy drogowskaz w sytuacji, jaką jest przyjmowanie prezentów. Ponadto powinno się ono odbywać zgodnie z ogólnie przyjętymi regułami zachowania. W tym miejscu pasuje nawiązać do zasad savoir-vivre, które jasno określają, że osoba obdarowana powinna jak najprędzej podziękować za upominek. Następnie, w obecności darczyńcy, prezent należy rozpakować i jeszcze raz podziękować. Niezależnie od tego, czy upominek trafił w twój gust czy niekoniecznie, postaraj się, by na Twojej twarzy pojawił się jak najbardziej radosny uśmiech. Za prezent możesz podziękować w różnej formie. Jeśli wręczany był osobiście, zrób to od razu. W przypadku, gdy otrzymałeś go za pośrednictwem osób trzecich lub w formie przesyłki, nie musisz odpakowywać upominku w tym momencie. Dyskretniej będzie, gdy zrobisz to na osobności. Ważne jest, by podziękować nadawcy. Możesz to zrobić choćby telefonicznie, listownie lub mailowo. Istnieją również takie sytuacje, jak np. ślub, w których jednocześnie otrzymujemy większą ilość prezentów. Naturalnym jest, że nie jesteśmy w stanie wszystkich rozpakować, tym bardziej, że w otoczeniu znajdują się tez inni goście. W dobrym tonie jest wówczas ponownie podziękować za wspólną zabawę oraz prezenty, np. wysyłając do uczestników imprezy wiadomość mailową, czy tradycyjny list lub dzwoniąc.
Czy zwykłe “Dziękuję” wystarczy?
To, w jaki sposób okażesz wdzięczność, zależy od kilku czynników. Najczęściej wystarczy po prostu "Dziękuję". Jeśli czujesz, że powinieneś coś dodać, uczyń to. Pamiętaj jednak, by nie były to zbyt wylewne podziękowania, które będą brzmieć nienaturalnie. Słowotok w przypływie emocji też jest niewskazany. Osiągniesz wówczas efekt odwrotny od zamierzonego. Być może drobiazg z wakacji, który otrzymałeś kupiony był przy okazji spaceru obok bazaru, bez poświęcania zakupowi uwagi, może na zasadzie "będzie dla kogoś". Wówczas wychwalanie otrzymanej rzeczy może wprawić darczyńcę w zawstydzenie. A przecież nie o to chodzi. Jak najbardziej na miejscu będą zwroty, jak:
- "Dziękuję, sprawiłeś mi przyjemność"
- "Miło, że o mnie pomyślałeś"
- "Bardzo dziękuję. Doceniam Twoje starania"
- "Jesteś kochany!"
Oczywiście wszystko zależy, kim dla Ciebie jest osoba, która obdarowuje Cię prezentem. Ogromne znaczenie ma stopień zażyłości. Niezależnie od niego jednak, warto unikać uwag w stylu: "nie trzeba było", "znowu kolejny magnesik na lodówkę!", "a ja przecież nic dla Ciebie nie mam!".

Jak podziękować za nietrafiony prezent?
Zgodnie z zasadami savoir-vivre'u za każdy prezent trzeba podziękować. I temu pozostajemy wierni. Każdy z nas jednak kiedyś stanął w obliczu takiej sytuacji, w której odpakowując podarunek przeżył niemałe zaskoczenie, bynajmniej nie pozytywne. Szczególnie częste jest to w okresie świątecznym. Co roku tuż po Świętach można zaobserwować wiele ofert sprzedaży nietrafionych prezentów. Z jednej strony jednym z elementów magii świąt Bożego Narodzenia jest obdarowywanie się prezentami. Z drugiej jednak ich wybór może przyprawiać o zawrót głowy, a w konsekwencji do obdarowanego nie zawsze trafiony prezent trafia. Co roku to samo...Siostra babci od strony taty kupuje Ci zestaw kosmetyków, na które jesteś uczulony. Teściowie niemogący doczekać się upragnionego wnuka dorzucają do upominku, co prawda niewielki, ale akcent przypominający, że już czas. A Twój mąż po raz kolejny upolował na przedświątecznej promocji Twoje (jego zdaniem) ulubione perfumy. Takie sytuacji z pewnością można mnożyć. Warto pamiętać jednak, że osoba dająca nam prezent ma szczere intencje i chce sprawić nam przyjemność. Na prawdę bardzo rzadko w dawaniu prezentów można doszukać się przejawów złośliwości. Dlatego nawet, jeśli nie jesteś do końca zadowolony z otrzymanego podarunku, okaż wdzięczność. Ktoś przecież włożył trud w jego przygotowanie. Gorzki komentarz zostaw dla siebie. Sprzedaż upominku, który nie przypadł Ci do gustu też nie jest jedynym rozwiązaniem, choć w cale nie najgorszym. Bylebyś nie sprzedawał z poziomu swojego profilu :)
Otrzymanie nietrafionego lub niechcianego prezentu może być też przestrogą dla nas samych, gdy staniemy przed wyborem upominku. Warto wówczas zastanowić się, czy nasz pomysł jest trafiony. Czy sprawi radość, czy rzeczywiście się przyda i w końcu, czy nie wprowadzi obdarowanego w zakłopotanie. Niejednokrotnie jako kryterium wyboru kierujemy się tym, co sami chcielibyśmy dostać. To nie zawsze jest najlepsza droga. Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytania lub z osobą, której chcesz podarować prezent nie łączą Cię bliskie relacje, postaw na "bezpieczne" podarunki. Coś, co nie wywoła niezręczności. Takimi prezentami są m.in. kosze prezentowe. Znając upodobania smakowe jubilata lub solenizanta z pewnością wybierzesz zestaw idealny na każdą okazję. Wśród koszy prezentowych znajdziesz też "bezpieczne" kompozycje dla każdego np. z kosze prezentowe z kawą czy miodem.

Reguła wzajemności
Na koniec jeszcze jedna kwestia. Czy za prezent trzeba się odwdzięczyć. I choć w samej idei wzajemności nie ma nic złego, to obie stronny powinny być świadome takiego, nazwijmy to układu. Co więc zrobić w sytuacji, gdy wyczuwasz, że za prezentem jest ukryty motyw? Czy przyjąć taki upominek? A może lepiej odmówić? Jeśli przyjmiesz, to czy wypada potem odmówić np. udzielenia pomocy, która może być dla Ciebie kłopotliwa? Nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi na te pytania. Wszystko zależy od relacji łączącej Cię z tą osobą i od Ciebie samego. Przyjmując podarunek nie musisz przecież być świadom ukrytych intencji darczyńcy. W najgorszym wypadku uznany zostaniesz za osobę niewdzięczną. Zawsze możesz też odwdzięczyć się równie niespodziewanym upominkiem, który powinien przywrócić równowagę w relacji.